Wywiad - Red Priest Usada
To już trzeci artykuł z serii poświęconej artystom tworzącym mangę w Polsce.
"Artyści których powinieneś poznać", to cykl artykułów w ramach którego publikowane będą wywiady z polskimi artystami - tymi bardziej i mniej znanymi.
Tym razem to Usadzie zadaliśmy kilka pytań - czasem banalnie prostych, czasem nieco przewrotnych.
Wywiad przeprowadzony został drogą elektroniczną.
1. Proszę przedstaw się w kilku słowach, na wypadek gdyby znalazł się ktoś kto jeszcze cię nie zna :]
Usada: Mam na imię Anita ale na co dzień posługuję się ksywką Red Priest Usada lub krócej Usada. Jestem samoukiem, który rysowanie traktuje jako swoje hobby i jednocześnie odskocznię od obowiązków życia codziennego. Pomimo mojego dobrze znanego upodobania do pięknych mangowych chłopców, w mojej twórczości przeważają jednak kobiety, głównie dlatego, że w rysowaniu ich mam większe doświadczenie, jak i że uwielbiam projektować zwiewne i kolorowe damskie sukienki z mnóstwem detali :]
2. Jak długo trwa twoja przygoda z mangą, kiedy zaczęłaś interesować się jej rysowaniem i najważniejsze, co cię do tego skłoniło?
Usada: Moja przygoda z mangą zaczęła się dobre kilkanaście lat temu od hurtowo oglądanych serii na Polonii 1 (choć wtedy jeszcze nie wiedziałam czym dokładnie są te „chińskie fajne bajeczki” ). Przełom nastąpił od przypadkowego obejrzenia pierwszego odcinka Sailor Moon na Polsacie, a dokładnie od zdobycia pierwszych oficjalnych rysunków z Sailorkami –popularnych w tamtych czasach karteczkach z notesów. Wtedy też postanowiłam zacząć rysować właśnie w ten sposób, choć nie ukrywam, że początki w tym kierunku były tragiczne.
3. Czy zdarzyło ci się, że przyjaciele jakoś inaczej patrzyli na to robisz?
Usada: Przyjaciele nie - zawsze spotykałam się z ich akceptacją i dużym wsparciem. Reszta społeczeństwa - no cóż, bywało z tym różnie…
4. Jaki jest twój ulubiony tytuł/gatunek mangi i anime?
Usada: Zaczynałam od typowego shojo, teraz jednak nie pogardzę też dobrym shonenem - grunt, by fabuła była wciągająca i pełna ładnych mangowych chłopców (tak wiem, wygórowanych wymagań to ja nie mam). Moimi ukochanymi seriami były/ są: Sailor Moon, Houshin Engi, Hunter x Hunter, Naruto, Bleach, D.Gray-man, Katekyo Hitman Reborn, Soul Eater, Vampire Knight, Special A.
5. Masz swojego „guru”, kto jest twoim ulubionym artystą, a może jest ich kilku?
Usada: Trudno tu wymienić każdego z osobna - za dużo jest artystów, których spokojnie mogłabym nazwać swoimi mistrzami. Nadmienię tylko, że spora w tym część naszych rodzimych rysowników z Polski :]
6. Jak się motywujesz, skąd czerpiesz pomysły?
Usada: Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka. Ponadto także rozmowy ze znajomymi, filmy jak również własne sny. Czasami po prostu zamykam oczy a wyobraźnia sama podsuwa odpowiednie obrazy.
7. Ile czasu dziennie poświęcacie na rysowanie, jest to jakaś określona ilość?
Usada: Z tym bywa naprawdę różnie. Przyznam się bez bicia, że leniwiec ze mnie okropny. Ciężko mi się samej zabrać do rysowania. Potrafię długo nie rysować niczego a czasami mam taki zryw, że tworzę rysunek za rysunkiem. Generalnie, najlepszy nastrój na rysowanie mam wtedy, gdy wiszą nade mną jakieś inne obowiązki, lub wracam sfrustrowana z pracy- wtedy tez rysowanie jest dla mnie najlepszą kuracją odstresowującą.
8. Patrząc na twoje prace i te wszystkie detale zastanawiam się, ile czasu zajmuje ci wykonanie jednej średnio skomplikowanej pracy?
Usada: Hm… chyba najwięcej czasu spędzam na przygotowaniu w miarę czystego i pozbawionego błędów anatomicznych szkicu. Detale, które zazwyczaj umieszczam w swoich rysunkach, faktycznie spowalniają ten proces, choć rysowanie ich jest jak dla mnie, zaraz obok kolorowania, najprzyjemniejsza częścią :]. Czasami ukończenie takiej pracy zajmuje mi nawet tydzień ( z dużymi przerwami), choć zdarzyło się też, ze ukończyłam ją w 2 dni (wszystko zależy od tego, jak szybko uda mi się zmobilizować samą siebie i ukończyć szkic).
9. Co najbardziej lubisz rysować?
Usada: Młode kobietki w pięknych sukniach z mnóstwem dodatków. Do tego także włosy, głównie fantazyjne loczki i fale. Inaczej mówiąc, wszystko co wymaga ode mnie szczegółów i staranności. Mam też specyficzny fetysz - kocham kolorować i eksperymentować z kolorami , stąd też w mojej twórczości spora część collabów z innymi rysownikami.
10. Analogicznie, czy jest coś czego nie znosisz rysować, lub w życiu byś nie narysowała?
Usada: Anthro i roboty to z pewnością nie moja bajka. To samo dotyczy rysowania zwierząt.
11. CG vs. Środki tradycyjne?
Usada: Rysunki tworzę za pomocą obu tych mediów - każde z nich ma swoje zalety. Lubię kolorować za pomocą mojego tabletu i Photoshopa a także tradycyjnie przy użyciu copic markerów i kredek.
12. Historia twojego autorstwa nosząca tytuł "Pomiędzy Światami", co dalej - masz jakieś plany związane z tym projektem na najbliższą przyszłość?
Usada: Moim marzeniem jest stworzenie komiksu na podstawie mojej historii - niestety nadal czuję się wyjątkowo niepewnie i brak mi samozaparcia, by zacząć tak poważny i wymagający dużo czasu i energii projekt.
13. Czy jest coś co chciałabyś powiedzieć wszystkim tym, którzy chcą stworzyć własną mangę, lub zaczynają przygodę z rysowaniem?
Usada: Moja rada jest prosta i mało oryginalna niestety - ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Polecam wytrwałe studiowanie anatomii ludzkiej, podpatrywanie, jak rysują inni i korzystanie z dostępnych w sieci tutoriali. Ważne jest także wyrobienie sobie własnego stylu rysowania a nie kopiowanie stylu jednego artysty.
14. Co sądzisz o sytuacji mangi i jej odbiorze w naszym kraju?
Usada: Z pewnością jest lepiej niż było kiedyś. Rynek mangowy nam się rozwija, choć jest to proces bardzo powolny. Szkoda, że mamy bardzo mały wybór mang wydawanych w Polsce. Myślę, ze gdyby ilość popularnych serii wydawanych na rynku i wyświetlanych w telewizji wzrosła, odnotowalibyśmy także wzrost naszego wciąż jeszcze małego fandomu.
15. Jaka jest twoja opinia na temat Polskich artystów tworzących w mangowym stylu, mamy się czym pochwalić?
Usada: Zdolnych Polaków przybywa i z tego należy się cieszyć. Ponadto ich warsztat rysowniczy ulega znacznej poprawie z roku na rok. Przeglądając galerie na DeviantArcie śmiało stwierdzam, że Polacy trzymają wysoki międzynarodowy standard.
16. Co dalej, jakie są twoje artystyczne plany na najbliższe kilka miesięcy?
Usada: Mam małą nadzieję, że jednak uda mi się rozpocząć mój komiks - choćby miałoby to w praktyce oznaczać jedynie kilka stron. Trzymajcie za mnie kciuki ; ]
17. Chciała byś coś przekazać swoim fanom?
Usada: Dziękuję wszystkim za wsparcie, za miłe komentarze jak i za konstruktywną krytykę. To dla mnie naprawdę wiele znaczy.
To już wszystkie pytania. Na koniec jak zwykle mamy dla was jeszcze garść informacji odnośnie miejsc w których znajdziecie Usadę i jej twórczość.
Konto na deviancie: http://www.red-priest-usada.deviantart.com
Strona www: http://www.usada.boo.pl
Jeśli chciałbyś zaproponować osobę z którą powinniśmy przeprowadzić wywiad w ramach tego cyklu, skontaktuj się z nami!







